O traumie mówi się coraz częściej nie dlatego, że jest to syndrom współczesnych, czyli naszych czasów, ale dlatego że w końcu została zdefiniowana, nazwana i może być skutecznie leczona. Wpływ na powstanie problemu w postaci traumy mają nie tylko wyzwania, z którymi my jako społeczeństwo musimy się mierzyć, ale też konkretne, negatywne, trudne, a czasem drastyczne zdarzenia, jakim musieliśmy stawić czoło w przeszłości.
Od czego się to wszystko zaczęło?
Pierwsze opisy objawów PTSD pochodzą z okresu II wojny światowej. Lekarze opisywali zaobserwowane u swoich pacjentów nadmierne pobudzenie układu nerwowego w postaci nawracających koszmarów sennych, wyczulenia na zagrożenie, nieumiejętności odpoczynku. Ich obserwacje pokrywały się z opisem zaburzeń występujących po I wojnie światowej. Niestety z powodu braku wystarczających środków finansowych te zaburzenia nie były dalej badane.
Prawdziwych dowodów naukowych dostarczają nam dopiero badania i diagnozy z okresu wojny w Wietnamie. Weterani szukający pomocy z poradzeniem sobie ze skutkami dramatów i okrucieństw, których byli uczestnikami bądź świadkami, trafiali na odpowiednich lekarzy, którzy zaczęli badać temat skutków wojny i potrafili go zdefiniować i nazwać. Jednym z tych lekarzy był Bessel van der Kolk, autor książki „Strach ucieleśniony”, który przyczynił się do powstania w klasyfikacji jednostki diagnostycznej opisującej PTSD – zespół stresu pourazowego.
Kolejne etapy badań ukazywały tendencje do powstawania określonych objawów. Badacze opisują czynniki we wczesnym dzieciństwie, które w konsekwencji mogą wywoływać złożony zespół stresu pourazowego. Mimo licznych rzetelnych badań potwierdzających taką jednostkę diagnostyczną nie została ona jednoznacznie uwzględniona w klasyfikacji.
Psychotraumatolog – kto to?
Obecnie obserwujemy wzrost zainteresowania psychologią jako nauką, psychiczną stroną człowieka a nawet samymi nurtami psychoterapii. Jest to dowodem rosnącego poziomu świadomości społeczeństwa, które zdrowie psychiczne rozumie jako nieodłączny element całościowego zdrowa człowieka, często współcześnie określanego mianem tzw „dobrostanu zdrowotnego”. Równolegle, rośnie dostępność kursów, szkoleń, szkół dla psychologów i innych specjalistów.
Psychotraumatolog to specjalista, który ukończył odpowiednie, profesjonalne szkolenie w tym obszarze. Zwieńczeniem etapu szkolenia czy edukacji jest najczęściej dyplom, który upoważnia do prowadzenia terapii w kraju i za granicą. Od 2014 r. zawód psychotraumatologa jest wpisany do klasyfikacji zawodów pod numerem 229910.
Leczenie traumy wymaga wiedzy na temat rozwoju zaburzeń, które są wynikiem urazu traumatycznego, neurologicznych mechanizmów kodowania i przetwarzania sytuacji traumatycznej, diagnostyki traumy i znajomości konkretnych protokołów do pracy z doświadczeniami traumatycznymi.
Terapia traumy – dla kogo?
Ten typ pracy jest ukierunkowany na osoby po doświadczeniu zdarzenia o charakterze traumatycznym. Oznacza to bycie wystawionym na stresor traumatyczny, który często ma cechy bycia uczestnikiem lub świadkiem bezpośredniego zagrożenia życia, zdrowia lub integralności cielesnej z towarzyszącym silnym poczuciem przerażenia i bezradności. W konsekwencji takich doświadczeń osoba może wykształcić spektrum zachowań, których celem jest poradzenie sobie z problem, a w rzeczywistości zachowania te wzmacniają powstałe zaburzenia.
Opisywanym stresorem traumatycznym może być wypadek samochodowy, wojna, katastrofy naturalne, gwałt, choroba długoterminowa czy nagła śmierć bliskiej osoby. Są to najczęściej doświadczenia jednorazowe, które nazywamy traumą przez duże „T”.
Drugą grupą zaburzeń powstałych w konsekwencji traumy są traumy przez małe „t”. Do tej grupy zaliczamy traumę relacyjną, czyli zaniedbania i nadużycia doświadczane od wczesnego dzieciństwa w relacji z rodzicem lub opiekunem. Istotna jest długość trwania stresora. W odróżnieniu od traumy jednorazowej trauma w postaci zaniedbania emocjonalnego może trwać latami, przez co zostają utrwalone zaburzone mechanizmy funkcjonowania. Skutkiem mogą być choroby psychiczne, zaburzenia osobowości, zaburzenia odżywiania, trudność w regulacji emocji, wchodzenie w toksyczne relacje romantyczne.
Jak wygląda terapia traumy z perspektywy pacjenta?
Podczas pierwszych spotkań terapeuta skupia się na odpowiedniej diagnostyce i zrozumieniu problemu pacjenta. Odbywa się to poprzez tzw. nawiązywanie relacji terapeutycznej. W kolejnym etapie, w zależności od złożoności problemu, terapeuta może zaproponować pracę z wykorzystaniem protokołu leczenia traumy. Jest to ustrukturalizowany program leczenia, oparty na licznych badaniach i dowodach naukowych, potwierdzających skuteczność wybranej metody.
W innym przypadku proces terapeutyczny może opierać się na powolnym budowaniu zaufania i analizowaniu wypracowanych przez pacjenta mechanizmów radzenia sobie, które w przeszłości pomogły przetrwać trudne doświadczenia, a w teraźniejszości przyczyniają się do odczuwania cierpienia psychicznego na wielu płaszczyznach życia.
Terapia traumy jest zazwyczaj procesem długoterminowym. Czas trwania terapii zależy od złożoności przypadku i osobistych uwarunkowań. Za każdym razem terapeuta wraz z pacjentem ustala potrzeby, na podstawie których opiera się współpraca.
Źródła:
- van der Kolk B.: Strach ucieleśniony. Mózg, umysł i ciało w terapii traumy. Czarna Owca 2018.
- Doliński D., Strelau J.: Psychologia Akademicka Tom 1. GWP 2014.
- Doliński D., Strelau J.: Psychologia Akademicka Tom 2. GWP 2014.
- Popiel A., Pragłowska E.: Psychoterapia poznawczo-behawioralna. Teoria i praktyka. Wydawnictwo Naukowe PWN 2022.
- Fisher J.: Terapia osób, które przetrwały traumy złożone. Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego 2019.