Terapia poznawczo-behawioralna rozwija się od lat 50. XX wieku. Stanowi połączenie dwóch nurtów: poznawczego i behawioralnego.
Za ojców terapii poznawczej uznawani są Beck i Ellis. To oni jako pierwsi pokazali istotę myśli w procesie terapeutycznym. Aaron Beck przedstawił wyjaśnienie dla myśli automatycznych, zniekształceń poznawczych, a także uczył, w jaki sposób przez pracę terapeutyczną modyfikować przekonania.
Myśl automatyczna, nazywana również myślą gorącą, to wszystko, co pojawia się w sposób niekontrolowany w naszym umyśle.
Zniekształcenie poznawcze, czyli sposób, w jaki układamy myśli. Jest to pewnego rodzaju skrót, dzięki czemu nie analizujemy wszystkich słów, a wyciągamy z nich od razu sens. Każdy z nas stosuje charakterystyczne dla siebie zniekształcenia myślenia, natomiast ten mechanizm stosowany zawsze i wszędzie może prowadzić do powstawania zaburzeń psychicznych.
Interpretujemy świat i komunikujemy się z innymi w taki sposób, którego nauczyliśmy się od opiekunów i środowiska, w którym się wychowywaliśmy. Mamy ukształtowany pogląd o sobie i innych, co nazywany schematami poznawczymi. Niestety czasem zdarza się, że te przekonania są źródłem negatywnego myślenia, co wpływa na nasze samopoczucie.
Wkład Alberta Ellisa w rozwój terapii poznawczej to przede wszystkim przedstawienie tzw. modelu ABC.
Techniki terapii behawioralnej są głównie wykorzystywane w pracy z małymi dziećmi i ze zwierzętami. Behawioryzm powstał z psychologii eksperymentalnej, natomiast w odróżnieniu od podejścia naukowego opiera się na obserwacji i za pomocą indukcji wyciągane są wnioski.
Proces uczenia się jest wynikiem stworzenia powiązania pomiędzy bodźcami. Istotne w tym procesie są mechanizmy zwane warunkowaniem. Ważnym nazwiskiem w historii kojarzenia bodźców jest Pawłow. Za pomocą eksperymentu z psami przedstawił warunkowanie klasyczne, które odpowiada za łączenie bodźca z reakcją. Przeprowadzając to doświadczenie, możemy zauważyć, w jaki sposób zaczynamy kojarzyć wcześniej neutralne bodźce.
Kolejnym przełomem w behawioryzmie było pojawienie się koncepcji prawa efektu, zaproponowanej przez E. Thorndike’a. Głosi ona, że uczymy się tych zachowań, które dają w konsekwencji satysfakcję. Koncepcja ta była następnie rozwijana przez B. Skinnera poprzez warunkowanie sprawcze. Mówimy tu o dwóch sposobach wpływania na zachowanie:
- Wzmocnienie pozytywne polega na dodaniu atrakcyjnego bodźca do oczekiwanej reakcji, aby konkretne zachowanie było kojarzone z nagrodą.
- Wzmocnienie negatywne stosujemy, gdy usuwamy przeszkadzający bodziec w momencie odpowiedniego zachowania.
Kolejną formą uczenia się jest uczenie przez obserwację, czyli modelowanie. A. Bandura zaproponował teorię społecznego uczenia się, wprowadził on również aspekt poznawczy do kształtowania zachowania.
W ewolucji tych koncepcji powstało założenie łączące nurt behawioralny z poznawczym. W efekcie mamy spójną tezę, która opiera się na wyjaśnieniu, że nasze zachowania i emocje są poprzedzone powstaniem interpretacji poznawczej bodźca. Przedstawia to poniższy schemat:
W tej terapii początkowym zadaniem terapeuty jest, poprzez zebranie wywiadu od pacjenta, zrozumienie, jakie elementy wpływały na rozwój danego sposobu reagowania. Rodzice i środowisko modelują określone reakcje w różnych sytuacjach.
Kolejnym ważnym etapem jest odkrycie schematów myślenia, którymi kieruje się w życiu pacjent. Są to sposoby interpretacji zdarzeń i rzeczywistości, bezpośrednio wpływające na odczuwane emocje. Terapeuta razem z pacjentem ustala, które sposoby reagowania wywołują problemy.
Źródła:
- van der Kolk B.: Strach ucieleśniony. Mózg, umysł i ciało w terapii traumy. Czarna Owca 2018.
- Doliński D., Strelau J.: Psychologia Akademicka Tom 1. GWP 2014.
- Doliński D., Strelau J.: Psychologia Akademicka Tom 2. GWP 2014.
- Popiel A., Pragłowska E.: Psychoterapia poznawczo-behawioralna. Teoria i praktyka. Wydawnictwo Naukowe PWN 2022.
- Fisher J.: Terapia osób, które przetrwały traumy złożone. Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego 2019.