Skip to main content

Ból brzucha bez wyraźnej przyczyny, wzdęcia, biegunki na zmianę z zaparciami – brzmi znajomo? Dla osób z zespołem jelita drażliwego (IBS) to codzienność. Ale czy wiesz, że winowajcą może być nie tylko to, co jesz, lecz także to, co czujesz? Związek między IBS a stresem okazuje się znacznie głębszy, niż sądzono. Dziś wiemy, że psychika i jelita prowadzą ze sobą intensywny dialog.

Mechanizmy działania: oś jelito–mózg

Choć wydaje się, że układ trawienny działa automatycznie, jego funkcjonowanie jest ściśle powiązane z naszym układem nerwowym. To właśnie dzięki tzw. osi jelito–mózg, czyli sieci komunikacyjnej między mózgiem, jelitami, układem hormonalnym i odpornościowym, stres może realnie wpływać na to, jak pracuje nasz przewód pokarmowy. 

Schemat działania osi jelito–mózg w sytuacji stresu:

  1. Stres psychiczny

  2. Aktywacja osi HPA (podwzgórze → przysadka → nadnercza)

  3. Wzrost poziomu kortyzolu

  4. Wpływ na jelita:

    • zmieniona motoryka (np. biegunka, zaparcia),

    • wzrost wrażliwości na ból,

    • osłabienie bariery jelitowej.

Przewlekły stres może zaburzyć barierę jelitową, prowadząc do tzw. zespołu przeciekającego jelita. W ten sposób jelita stają się bardziej podatne na stany zapalne i nadreakcję na pokarm.

Jelita a stres: rola mikrobioty i emocji

W ostatnich latach coraz więcej mówi się o mikrobiocie jelitowej (czyli trylionach bakterii zamieszkujących nasze jelita) jako o aktywnym uczestniku dialogu między mózgiem a przewodem pokarmowym. Te drobnoustroje nie tylko wspierają trawienie, ale też produkują neuroprzekaźniki, takie jak serotonina, wpływające na nasz nastrój. 

Gdy dopada nas długotrwały stres, a jelita reagują stanem zapalnym czy zaburzeniem rytmu wypróżnień, mikrobiota ulega rozregulowaniu. Ten stan – określany jako dysbioza – dodatkowo nasila objawy IBS i może wpływać na nasze emocje. To błędne koło: stres pogarsza stan jelit, a zaburzenia w jelitach nasilają stres. Tłumaczy to m.in., dlaczego zespół jelita drażliwego i depresja tak często ze sobą współistnieją. 

Wpływ stresu na jelita – co mówią badania?

Związek między stresem a dolegliwościami trawiennymi to nie tylko intuicja czy obserwacje pacjentów. Potwierdzają go także liczne badania kliniczne. 

Meta-analizy pokazują, że osoby z IBS znacznie częściej zmagają się z zaburzeniami lękowymi i depresyjnymi niż osoby zdrowe. W jednym z badań aż 44% pacjentów z IBS miało rozpoznanie współwystępującej depresji, a 32% – zaburzeń lękowych. 

Stresujące wydarzenia życiowe, takie jak utrata pracy, choroba bliskiej osoby czy konflikty rodzinne, często poprzedzają pojawienie się pierwszych objawów IBS u dorosłych. Silne emocje wpływają na motorykę jelit, zwiększają nadwrażliwość trzewną i sprawiają, że nawet drobne zmiany w pracy jelit są odczuwane jako wyjątkowo nieprzyjemne. Z tego powodu stres i zespół jelita drażliwego tworzą związek, w którym trudno ustalić, co jest przyczyną, a co skutkiem.

Jak psychika podsyca objawy IBS?

To, co dzieje się w naszej głowie, może wprost wpływać na to, co czujemy w brzuchu. Kluczową rolę odgrywają tu nasze przekonania, uwaga i emocje.

Najczęstsze psychiczne mechanizmy nasilające objawy IBS to:

  • katastrofizacja – interpretowanie niewielkich dolegliwości jako sygnału poważnego problemu („znowu coś jest nie tak”);

  • hiperuwaga – nadmierne skupianie się na sygnałach z ciała, co zwiększa ich subiektywne natężenie;

  • lęk antycypacyjny – obawa przed pojawieniem się objawów w nieodpowiednim momencie (np. w pracy, w podróży);

  • unikanie – rezygnacja z aktywności społecznych czy zawodowych w obawie przed dolegliwościami, co sprzyja izolacji i pogarsza nastrój.

Te mechanizmy uruchamiają spiralę: objawy → stres → jeszcze silniejsze objawy. Właśnie dlatego tak ważne jest, by ucząc się, jak żyć z IBS, nie ograniczać się do zmiany diety. Trzeba też pracować z myślami i emocjami, które mogą niepostrzeżenie zaostrzać dolegliwości.

Jak uspokoić jelita w stresie? Skuteczne interwencje psychologiczne

W przypadku zespołu jelita drażliwego nie wystarczy wyciszyć objawów fizycznych – równie ważne jest uspokojenie systemu nerwowego. Na szczęście istnieją metody, które skutecznie wspierają osoby z IBS w radzeniu sobie ze stresem. Badania pokazują, że psychoterapia poznawczo-behawioralna (CBT), trening uważności (MBSR), hipnoterapia oraz techniki relaksacyjne mają realny wpływ na złagodzenie dolegliwości.

Najlepiej udokumentowane efekty przynoszą:

  • CBT (terapia poznawczo-behawioralna) – pomaga zidentyfikować i przeformułować negatywne myśli na temat objawów, zmniejsza katastrofizację i lęk antycypacyjny. Efekty utrzymują się po zakończeniu terapii;

  • hipnoterapia – prowadzona przez terapeutę, zmniejsza nadwrażliwość trzewną i wycisza reakcje stresowe organizmu. U wielu pacjentów przynosi znaczną poprawę jakości życia;

  • MBSR (Mindfulness-Based Stress Reduction) – trening uważności zmniejsza lęk, poprawia regulację emocji i pozwala lepiej radzić sobie z nieprzyjemnymi doznaniami z ciała;

  • trening relaksacyjny – regularne techniki oddechowe, progresywna relaksacja mięśni, medytacja – to narzędzia, które pozwalają aktywnie wpływać na funkcjonowanie osi jelito–mózg.

Nie chodzi o to, by wyeliminować stres całkowicie – to nierealne. Kluczem jest nauczenie się, jak reagować na napięcie w sposób, który nie przeciąża układu trawiennego. 

Co oprócz terapii? Wsparcie farmakologiczne i dieta

Psychoterapia to nie jedyna forma pomocy w IBS – dla wielu osób skuteczne okazuje się także wsparcie farmakologiczne i zmiany w stylu życia. Leki takie jak selektywne inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny (SSRI), są stosowane u pacjentów z nasilonymi objawami lęku lub depresji. Ich działanie nie ogranicza się do poprawy nastroju – wpływają także na perystaltykę i wrażliwość jelit, co może zmniejszyć ból brzucha i częstotliwość objawów. W przypadku znacznego pobudzenia nerwowego – a to ono często nasila objawy IBS – farmakoterapia może pomóc w przerwaniu błędnego koła.

Duże nadzieje wiąże się też z probiotykami. Choć badania są jeszcze niejednoznaczne, niektóre szczepy – zwłaszcza Bifidobacterium infantisLactobacillus plantarum – wykazują działanie łagodzące objawy IBS. Probiotyki wspierają mikrobiotę jelitową, która odgrywa kluczową rolę w przekazywaniu sygnałów między jelitami a mózgiem.

Nie można też zapominać o roli diety. Choć nie ma jednej diety na IBS, wielu pacjentów odczuwa poprawę po ograniczeniu fermentujących węglowodanów (dieta low-FODMAP). 

Warto pamiętać, że zmiana diety to tylko część rozwiązania. Sam fakt, że objawy się zmniejszają, może redukować stres, co wtórnie uspokaja układ pokarmowy. To przykład, jak działają mechanizmy „jelita–emocje” i „stres–objawy” – dwustronnie i dynamicznie.

Jak żyć z IBS? Wskazówki dla pacjentów i terapeutów

Zespół jelita drażliwego to nie choroba, którą da się „wyleczyć” jedną tabletką. To przewlekły stan, który wymaga całościowego podejścia – fizycznego, psychicznego i emocjonalnego. Dobra wiadomość jest taka, że można się nauczyć z nim funkcjonować, zredukować objawy i odzyskać kontrolę nad codziennością.

Oto kilka sprawdzonych strategii:

  • włącz psychoterapię – niezależnie od tego, czy objawy są „bardziej z brzucha” czy „bardziej z głowy”, praca nad stresem, lękiem i stylem myślenia pomaga ustabilizować objawy; 
  • ćwicz uważność i relaksację – regularne praktyki MBSR, medytacja oddechu czy progresywna relaksacja mięśni mogą wyciszyć układ nerwowy i przynieść ulgę w trudniejszych dniach;
  • zadbaj o mikrobiotę – dieta bogata w błonnik, kiszonki i ewentualnie probiotyki wspiera równowagę bakteryjną, a tym samym wpływa na komunikację na osi jelito–mózg;
  • ogranicz stresory żywieniowe – dla wielu pomocna bywa dieta low-FODMAP, ale warto ją wdrażać pod okiem dietetyka;
  • edukacja i samoobserwacja – im więcej wiesz o swoim IBS, tym łatwiej rozpoznajesz wzorce i unikasz niepotrzebnego lęku. Warto prowadzić dziennik objawów, stresu i diety.

Świadomość, że objawy nie są wyłącznie przesadzone czy wymyślone, ale też że nie muszą nad nami dominować, daje wielu pacjentom nadzieję. Kluczem jest znalezienie własnego zestawu narzędzi do życia z IBS – i elastyczne korzystanie z nich w zależności od sytuacji. 

Nie musisz radzić sobie z tym sam. W pracy nad stresem i objawami IBS możesz skorzystać z profesjonalnego wsparcia. W naszym gabinecie pomagamy odzyskać równowagę i spokój – także od środka. Zapraszamy na konsultację psychoterapeutyczną

 

Źródła: 

  1. Fond, G., Loundou, A., Hamdani, N., Boukouaci, W., Dargel, A., Oliveira, J., Roger, M., Tamouza, R., Leboyer, M., & Boyer, L. (2014). Anxiety and depression comorbidities in irritable bowel syndrome (IBS): A systematic review and meta-analysis. European Archives of Psychiatry and Clinical Neuroscience, 264(8), 651–660.
  2. Hu, Z., Li, M., Yao, L., Wang, Y., Wang, E., Yuan, J., Wang, F., Yang, K., Bian, Z., & Zhong, L. L. D. (2021). The level and prevalence of depression and anxiety among patients with different subtypes of irritable bowel syndrome: A network meta-analysis. BMC Gastroenterology, 21(1), 23.
  3. Mayer, E. A., Knight, R., Mazmanian, S. K., Cryan, J. F., & Tillisch, K. (2014). Gut microbes and the brain: paradigm shift in neuroscience. Journal of Neuroscience, 34(46), 15490–15496.