Czasem podczas psychoterapii pojawiają się pytania, które mogą budzić wątpliwości – czy terapeuta może przytulić pacjenta na pocieszenie, podzielić swoim doświadczeniem, doradzić albo przepisać leki? To naturalne, że nie każdy od razu zna zasady rządzące relacją terapeutyczną. W tym artykule odpowiemy na te pytania, opierając się m.in. na zasadach zapisanych kodeksie etycznym psychoterapeutów. Dowiedz się, jakie granice obowiązują w terapii i dlaczego ich przestrzeganie jest kluczowe dla procesu leczenia.
Relacja terapeutyczna i zasady etyczne w psychoterapii
Relacja terapeutyczna to wyjątkowa więź między pacjentem a terapeutą, której celem jest stworzenie bezpiecznej przestrzeni do rozmowy i pracy nad trudnościami. Najważniejszą rolę odgrywa tutaj zaufanie – pacjent musi mieć pewność, że jego uczucia, myśli i doświadczenia są traktowane z szacunkiem i poufnością. W psychologii relacja ta bywa nazywana „sojuszem terapeutycznym”, gdzie terapeuta pełni rolę przewodnika, wspierając pacjenta w odkrywaniu i rozwiązywaniu problemów.
Zgodnie z teorią Carla Rogersa, jednym z najważniejszych czynników budujących relację terapeutyczną jest empatia i autentyczność terapeuty. Dzięki takiemu podejściu pacjent zyskuje poczucie zrozumienia i akceptacji, co sprzyja otwartości i efektywności procesu. Efektywna terapia nie polega jednak tylko na przyjaznej rozmowie – to wyważona i przemyślana praca terapeuty, oparta na profesjonalnych zasadach i standardach.
Kodeks Etyczny Psychoterapeutów Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego, podobnie jak Kodeks Polskiego Towarzystwa Psychologicznego, podkreślają, że terapeuta ma obowiązek zachowania neutralności, co oznacza unikanie narzucania własnych opinii czy wartości. Etyka pracy psychoterapeuty wymaga od niego przestrzegania granic relacji terapeutycznej i dbania o dobro pacjenta. To właśnie dzięki tym zasadom relacja terapeutyczna może stać się fundamentem zdrowienia, a pacjent zyskać wsparcie w pełni profesjonalne i wolne od ocen.
Czy terapeuta może przytulić?
Fizyczny kontakt w terapii, taki jak przytulenie, to temat, który budzi wiele emocji i wątpliwości. Zasadniczo przytulanie pacjenta nie jest zalecane – terapeuci w Polsce, kierując się kodeksem etycznym, unikają fizycznego kontaktu, aby zapewnić pacjentowi poczucie bezpieczeństwa i jasne granice w relacji terapeutycznej. Fizyczny kontakt mógłby niekiedy wprowadzić zamieszanie, zacierając profesjonalny charakter relacji i wywołując trudne emocje lub nieporozumienia.
Są jednak wyjątkowe sytuacje, w których terapeuta może zastanowić się nad takim gestem – na przykład, gdy pacjent przeżywa głęboki smutek lub traumę. Nawet wtedy terapeuci zazwyczaj wybierają inne sposoby wsparcia, jak empatyczne słuchanie czy odpowiednie słowa otuchy. W niektórych przypadkach terapeuci mogą zapytać pacjenta o jego potrzeby i omówić alternatywne formy wsparcia, które pozwolą mu poczuć się bezpiecznie, bez naruszania dystansu.
Czy terapeuta może mówić o sobie?
W psychoterapii istnieje pojęcie autoodsłonięcia, czyli dzielenia się przez terapeutę osobistymi informacjami. Poziom, w jakim jest dozwolone, zależy od szkoły terapeutycznej, którą kieruje się dany specjalista. W podejściu psychodynamicznym terapeuci zazwyczaj unikają mówienia o sobie, aby zachować neutralność i skupić się wyłącznie na pacjencie. Z kolei w psychoterapii poznawczo-behawioralnej terapeuci niekiedy stosują autoodsłonięcie jako narzędzie wspierające terapię – na przykład dzielą się własnym doświadczeniem w kontekście radzenia sobie z trudnością podobną do tej, z którą mierzy się pacjent. Celem takiego podejścia jest pokazanie pacjentowi, że trudne emocje są częścią procesu i że można nad nimi skutecznie pracować.
Decyzja o autoodsłonięciu zależy od oceny, czy taka informacja przyniesie korzyść terapeutyczną. Zazwyczaj jest to jednak dość rzadkie zjawisko i zawsze rozważane z myślą o dobru pacjenta.
Polski Kodeks Etyczny Psychoterapeutów zaleca, by terapeuta zachowywał ostrożność w dzieleniu się osobistymi informacjami i zawsze kierował siię profesjonalnymi granicami. Wskazuje również, że terapeuci powinni unikać sytuacji, które mogłyby przenieść uwagę z problemów pacjenta na ich własne życie. Jeśli pacjent pyta o życie osobiste terapeuty, ten ma prawo odmówić odpowiedzi, tłumacząc, że terapia służy przede wszystkim zrozumieniu doświadczeń i emocji pacjenta. Ostatecznie granice autoodsłonięcia są elastyczne, ale ich przekroczenie nigdy nie powinno zakłócać procesu terapeutycznego.
Czy terapeuta może doradzić?
Czasem pacjenci mają nadzieję, że terapeuta wskaże im gotowe rozwiązanie lub podpowie, co robić w danej sytuacji. Jednak psychoterapia nie jest doradztwem – terapeuci rzadko udzielają bezpośrednich rad, bo ich zadaniem nie jest wskazywanie jednej właściwej ścieżki, ale wspieranie pacjenta w odnalezieniu jego własnej.
Wyobraźmy sobie, że ktoś zmaga się z trudną decyzją dotyczącą pracy – pacjent zastanawia się, czy zmienić zawód, ale nie jest pewien, co będzie dla niego najlepsze. Choć łatwo byłoby spytać terapeutę: „Co Pan/Pani by zrobił/a na moim miejscu?”, terapeuta raczej zada pytania pomagające pacjentowi zrozumieć swoje potrzeby, obawy i wartości związane z tą decyzją. W ten sposób pacjent stopniowo odkrywa, jakie kroki są dla niego najbardziej zgodne z jego celami i przekonaniami.
Unikanie udzielania rad to również forma poszanowania autonomii pacjenta – terapeuta uznaje, że każdy ma prawo i zdolność do samodzielnego podejmowania decyzji. Zgodnie z zasadami etyki terapeutycznej w Polsce, terapeuta powinien wspierać pacjenta w rozwijaniu jego kompetencji i poczucia sprawczości, zamiast narzucać gotowe rozwiązania. W ten sposób zapewnia się pacjentowi przestrzeń do wzrostu i większej samoświadomości, a proces terapeutyczny staje się bardziej trwały i satysfakcjonujący.
Czy psychoterapeuta może przepisać leki, wystawić L4?
Psychoterapeuta i psychiatra to dwa różne zawody, chociaż oba mają na celu wspieranie zdrowia psychicznego. Psychoterapeuta skupia się głównie na rozmowie i pracy nad emocjami, myślami oraz zachowaniami pacjenta, nie posiada jednak uprawnień do przepisywania leków ani wystawiania zwolnień lekarskich (L4). W Polsce tylko lekarze, czyli osoby po studiach medycznych, mogą przepisywać leki oraz wypisywać zwolnienia – dlatego psychiatrzy, którzy są lekarzami, mają te uprawnienia, natomiast psychoterapeuci nie.
Choć terapeuta nie wypisze recepty, często współpracuje z psychiatrą, gdy uzna, że pacjent może potrzebować wsparcia farmakologicznego. Na przykład, kiedy pacjent cierpi na ciężką depresję lub zaburzenia lękowe, terapeuta może zasugerować konsultację z psychiatrą, który oceni, czy leki są konieczne, aby wspomóc proces terapii. W wielu przypadkach psychoterapia i farmakoterapia działają najlepiej razem – leki mogą łagodzić niektóre objawy, pozwalając pacjentowi lepiej skupić się na pracy terapeutycznej.
Źródła:
Polskie Towarzystwo Psychologiczne, Kodeks Etyczno-Zawodowy Psychologa, https://psych.org.pl/fileadmin/user-files/O_PTP/NOWY_KODEKS_PTP.pdf [dostęp 04.11.2024].
Polskie Towarzystwo Psychiatryczne, Kodeks Etyczny Psychoterapeutów Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego, https://sekcjanaukowapsychoterapii.org/kodeks-etyczny-psychoterapeuty/ [dostęp 04.11.2024].