Czy kiedykolwiek przyszło Ci do głowy, że terapia może nie przynosić żadnych efektów? Może pojawiły się myśli o rezygnacji, albo poczucie, że rozmowy z terapeutą tracą sens? A może coraz częściej spóźniasz się na sesje lub nagle zapominasz o rzeczach, o których chciałeś porozmawiać? Takie odczucia i działania mogą być sygnałem czegoś, co w terapii nazywamy oporem. Choć może to brzmieć groźnie, opór jest naturalnym zjawiskiem, które pojawia się, gdy zaczynamy zagłębiać się w trudne obszary naszego życia. W tym artykule przedstawimy, czym dokładnie jest opór w psychoterapii, dlaczego się pojawia i jak można sobie z nim poradzić. Może okazać się, że to, co teraz wydaje się przeszkodą, jest w rzeczywistości najważniejszym elementem Twojego procesu terapeutycznego.
Co to jest opór w terapii?
Opór w psychoterapii to zjawisko, które odnosi się do różnych form zachowań lub myśli pacjenta, które mogą utrudniać postęp w terapii. Definiowany jest jako nieświadome lub świadome unikanie pewnych tematów, emocji czy zachowań, które mogą być zbyt trudne do przepracowania na danym etapie procesu terapeutycznego. Freud, jako jeden z pierwszych badaczy tego zjawiska, opisał opór jako mechanizm obronny, który chroni jednostkę przed konfrontacją z bolesnymi wspomnieniami czy uczuciami.
Opór może przejawiać się na wiele sposobów: przez unikanie rozmów na określone tematy, milczenie, zdawkowe odpowiedzi. Innym razem, może przybrać formę bardziej subtelną, na przykład pacjent może spóźniać się na sesje, nie przestrzegać reguł, zapominać o zadaniach które terapeuta zaproponował do wykonania między sesjami.
Warto zauważyć, że opór w terapii nie jest czymś negatywnym samym w sobie. Jest to naturalna część procesu terapeutycznego. Jego zrozumienie i przepracowanie z pomocą terapeuty może być ważnym krokiem na drodze do uzdrowienia i osobistego rozwoju.
Dlaczego pojawia się opór w psychoterapii?
Opór w psychoterapii może mieć wiele źródeł, a jednym z najczęstszych jest lęk przed zmianą. Nawet jeśli zmiana może prowadzić do poprawy jakości życia, sama myśl o niej bywa przerażająca. Terapia często wymaga od nas zmierzenia się z nowymi, nieznanymi obszarami, a to może budzić niepokój. Nasza psychika może się bronić przed tą niepewnością, co objawia się właśnie w postaci oporu.
Kolejnym powodem pojawienia się oporu jest obrona przed bólem. Kiedy terapia zaczyna dotykać trudnych, bolesnych wspomnień lub uczuć, naturalną reakcją jest chęć ich unikania. Opór może działać jak tarcza, chroniąca przed zbyt intensywnymi emocjami. Choć może to chwilowo przynosić ulgę, długoterminowo może hamować proces terapeutyczny, uniemożliwiając pełne przetworzenie i zrozumienie trudnych doświadczeń.
Nie można też zapomnieć o roli nieświadomych przekonań i wzorców, które, głęboko zakorzenione w naszej psychice, mogą blokować postęp w terapii. Te przekonania mogą pochodzić z wcześniejszych doświadczeń, wychowania czy kultury, i mogą wpływać na nasze zachowania oraz sposób myślenia. Do najczęściej występujących należą:
- przekonanie, że trzeba być samowystarczalnym – osoby, które dorastały w przekonaniu, że powinny radzić sobie ze wszystkim same, mogą odczuwać opór przed otwarciem się w terapii i uważać, że proszenie o pomoc jest oznaką słabości;
- przekonanie, że uczucia należy tłumić – jeśli ktoś był uczony, że wyrażanie emocji jest nieodpowiednie lub niewłaściwe, może mieć trudności z otwartym mówieniem o swoich uczuciach w terapii. Taki opór może prowadzić do unikania tematów, które wywołują silne emocje;
- strach przed oceną – niektóre osoby mogą nieświadomie wierzyć, że ich myśli, uczucia lub doświadczenia zostaną ocenione lub skrytykowane przez terapeutę. Ten strach przed oceną może powodować opór, objawiający się na przykład bagatelizowaniem problemów lub unikaniem pewnych tematów;
- przekonanie, że zmiana jest niebezpieczna – osoby, które doświadczyły nieprzewidywalnych lub trudnych zmian w przeszłości, mogą obawiać się jakiejkolwiek zmiany. Nawet pozytywna zmiana może budzić lęk, ponieważ kojarzy się z niepewnością lub utratą kontroli;
- poczucie niezasługiwania na lepsze życie – przekonanie, że nie zasługuje się na szczęście, miłość czy sukces, może sprawić, że osoba będzie sabotować własny postęp w terapii. Taki opór może prowadzić do rezygnacji z terapii w momencie, gdy zaczyna przynosić pozytywne rezultaty.
Często nawet nie zdajemy sobie sprawy, że mamy takie przekonania, a mimo to, znacząco wpływają one na naszą gotowość do otwarcia się i pracy nad sobą w terapii. Ich rozpoznanie i przepracowanie może prowadzić do prawdziwego przełomu.
Czy to już opór? Przykłady zachowań, które mogą go sygnalizować
Opór w terapii przyjmuje wiele różnych, często trudnych do wychwycenia form. Na przykład, pacjent może unikać rozmów na pewne tematy, które wywołują silne emocje lub są zbyt trudne do przepracowania. Może to wyglądać tak, że za każdym razem, gdy terapeuta próbuje poruszyć daną kwestię, pacjent zmienia temat rozmowy, wchodzi w dygresje lub odwraca uwagę na mniej istotne sprawy.
Innym przejawem oporu jest bagatelizowanie problemów. Pacjent może mówić, że coś „nie jest takie ważne” lub że „to nic wielkiego”, choć wcześniej właśnie te kwestie stanowiły centrum jego trudności.
Brak zaangażowania w terapię, objawiający się przez spóźnianie się na sesje, rezygnowanie z umówionych spotkań, czy niewykonywanie zadań terapeutycznych, również może być formą oporu.
Rozpoznanie oporu nie zawsze jest proste, ponieważ może on przybierać formy, które na pierwszy rzut oka nie wydają się problematyczne. Jednak ważne jest, aby poddawać refleksji swoje podejście do terapii. Jeśli zauważasz u siebie myśli takie jak:
“ta terapia do niczego nie prowadzi”
“ta metoda/praca domowa jest bez sensu”
“i tak nic się nie zmieni”
“czuję się gorzej niż przed terapią”
“równie dobrze mogę porozmawiać o tym ze znajomymi”
a do tego unikasz pewnych tematów, czujesz niechęć do pracy nad konkretnymi kwestiami, lub masz trudności z zaangażowaniem się w sesje, może to być sygnał, że doświadczasz oporu. Warto wtedy otwarcie porozmawiać o tym z terapeutą, który jest przeszkolony w rozpoznawaniu takich zachowań.
Pamiętaj, że terapeuta jest tam po to, aby pomóc Ci przejść przez te trudności i razem z Tobą pracować nad ich przezwyciężeniem. Twoja aktywna postawa i gotowość do współpracy mogą znacząco przyspieszyć proces terapeutyczny i przynieść oczekiwany przełom.
To trudny, ale ważny etap. Dlaczego opór jest naturalnym elementem terapii?
Opór w psychoterapii jest zjawiskiem normalnym, a nawet oczekiwanym. Gdy poruszamy tematy pełne emocjonalnego ciężaru, nasza psychika naturalnie stawia opór, starając się uchronić nas przed tym, co może być bolesne lub trudne do przepracowania.
Opór jest sygnałem, że praca nad ważnymi, często głęboko ukrytymi kwestiami jest w toku. Można go porównać do emocjonalnego „hamulca”, który zatrzymuje nas przed gwałtowną konfrontacją z tym, co niewygodne. Jednak ten „hamulec” nie oznacza, że terapia nie działa; wręcz przeciwnie, pokazuje, że dotykamy rzeczy naprawdę istotnych.
Terapeuta, dzięki swojemu doświadczeniu i wiedzy, jest w stanie zidentyfikować, kiedy opór pojawia się w procesie terapeutycznym, i pomóc pacjentowi zrozumieć, skąd się bierze. Jego rolą jest towarzyszenie pacjentowi w tej trudnej drodze i pomoc w stopniowym przełamywaniu barier, które stoją na drodze do uzdrowienia. Praca z oporem w psychoterapii to współpraca – pacjent i terapeuta razem odkrywają jego przyczyny i szukają sposobów, aby go pokonać. To wyzwanie, które – gdy zostanie podjęte – może prowadzić do głębszych zmian i trwałej poprawy jakości życia.
Podsumowanie
Opór w psychoterapii to naturalna część procesu, która może pojawić się na różnych etapach pracy nad sobą. Ważne jest, aby pamiętać, że opór nie jest przeszkodą nie do pokonania, ale sygnałem, że dotykamy istotnych, często trudnych kwestii. Zamiast go ignorować, warto przyjrzeć się mu bliżej, zrozumieć jego źródła i pracować nad nimi wspólnie z terapeutą. Otwartość w rozmowie na temat swoich uczuć i obaw jest kluczowa dla postępów w terapii. Jeśli zauważasz, że pojawia się u Ciebie opór, nie bój się o tym powiedzieć – to właśnie w tych momentach terapia może przynieść najgłębsze zmiany.
Źródła:
Kottler J., Opór w psychoterapii. Jak pracować z trudnym klientem?, (2003) GPW
Grzesiuk L. Zjawisko oporu pacjenta przed zmianą. W: L. Grzesiuk (red.), Psychoterapia. Teoria (2005), s. 395-410, Eneteia
Wieteska A., Opór w terapii psychodynamicznej dorosłych, dzieci i młodzieży. „Chowanna” T. 2, (2017), s. 57-70