Skip to main content

Rezyliencja, często nazywana psychiczną elastycznością, to umiejętność, która pozwala nam radzić sobie z trudnymi sytuacjami i przeciwnościami losu. Zyskuje ona na znaczeniu zwłaszcza gdy mierzymy się z traumą. Terapia i wsparcie społeczne są ważne, ale to ostatecznie siła rezyliencji decyduje o tym, jak skutecznie będziemy w stanie przezwyciężyć życiowe wyzwania. W tym artykule skoncentrujemy się na praktycznych aspektach budowania rezyliencji i umiejętności radzenia sobie z emocjonalnymi i psychicznymi trudnościami. Zapraszamy do lektury, jeżeli chcesz dowiedzieć się, jak wzmocnić swoją odporność psychiczną i lepiej radzić sobie z przeciwnościami losu.

Czym jest rezyliencja? 

Rezyliencja to termin, który w dosłownym tłumaczeniu odnosi się do prężności i elastyczności, czyli cech, które pozwalają różnym przedmiotom powracać do dawnego kształtu, po tym jak zadziała na nie siła. W kontekście psychologicznym, rezyliencja oznacza silną odporność na stres i zdolność do adaptacji w trudnych okolicznościach, takich jak kryzys czy trauma.

Rezyliencję można rozumieć jako zestaw umiejętności i cech, które wspierają nas w konfrontacji z wyzwaniami życiowymi, pozwalając efektywnie radzić sobie ze skutkami stresu. Nie tylko umacnia to zdrowie psychiczne, ale również ma korzystny wpływ na nasze samopoczucie fizyczne. Rezyliencja to kluczowa jakość, która wspiera nas w zachowaniu równowagi emocjonalnej i pomaga w procesie regeneracji po doświadczeniach, które zazwyczaj byłyby destabilizujące.

Siła rezyliencji – dlaczego warto wzmacniać swoją odporność psychiczną? 

Posiadanie wysokiego poziomu rezyliencji niewątpliwie przynosi wiele korzyści, m.in. lepsze zdrowie psychiczne, zdolność adaptacji do zmieniających się okoliczności i umiejętność radzenia sobie ze stresem. Często rezyliencja łączy się z większym optymizmem i pewnością siebie, a to z kolei ułatwia stawianie czoła wyzwaniom i regulację emocjonalną w trudnych sytuacjach. 

Osoby z wyższym poziomem rezyliencji są mniej podatne na negatywne wpływy okoliczności zewnętrznych i bardziej odporne na stresory. To sprawia, że są mniej narażone na różne formy cierpienia psychicznego, ale także mają więcej siły do wprowadzenia pozytywnych zmian w swoim życiu. Dzięki rezyliencji możemy skuteczniej radzić sobie z przeciwnościami i ostatecznie żyć pełniejszym, bardziej satysfakcjonującym życiem. 

Jak wzmacniać rezyliencję?

Dobra wiadomość jest taka, że rezyliencję można budować i wzmacniać; jej poziom nie jest stały i zapisany raz na zawsze w naszej psychice. To oznacza, że nawet jeśli nie uważasz się za osobę szczególnie odporną na stres czy wytrzymałą emocjonalnie, możesz pracować nad zwiększeniem swojego poziomu rezyliencji. Jest to proces, który wymaga zaangażowania i czasu, ale którego efekty mogą znacząco poprawić Twoją kondycję psychiczną i umożliwić lepsze radzenie sobie z przeciwnościami. 

Jak się za to zabrać? 

Po pierwsze, warto zainwestować w rozwijanie dobrych relacji z bliskimi osobami. To bardzo ważne dla zdrowia psychicznego. Kontakt z empatycznymi, wspierającymi osobami daje poczucie, że w razie nieoczekiwanych trudności i przykrych zdarzeń nie jesteśmy sami. Warto otwierać się na  przyjmowanie wsparcia i samemu aktywnie po nie sięgać. 

Przy budowaniu rezyliencji ważne jest również dążenie do osiągania swoich celów. Warto podchodzić do nich metodą: jaka jest jedna rzecz, jaką mogę dziś zrobić, by być bliżej swojego celu? Ustalanie realistycznych i osiągalnych celów, a następnie obserwowanie postępów może zwiększyć nasze poczucie sprawczości i własnej skuteczności. Dzięki temu nabieramy poczucia, że jesteśmy w stanie poradzić sobie w sytuacjach trudnych, a problemy postrzegamy nie jako katastrofę, ale coś, co można pokonać krok po kroku, korzystając z dostępnych możliwości. 

Nie można również zapominać o zdrowym stylu życia, który jest fundamentem zarówno psychicznego dobrostanu, jak i zdrowia fizycznego. Regularna aktywność fizyczna, zbilansowana dieta i dbanie o jakość snu to podstawowe elementy, które przyczyniają się do wzrostu rezyliencji. Zdrowe ciało jest bardziej odporne na działanie negatywnych bodźców związanych ze stresem i problemami. 

Oprócz tego, umiejętność radzenia sobie ze stresem poprawia opanowanie technik relaksacyjnych i praktykowanie uważności, poprzez głębokie oddychanie, medytację, ćwiczenia takie jak joga, czy prowadzenie dziennika. To wszystko sprawia, że łatwiej radzimy sobie z bolesnymi emocjami i jest mniej prawdopodobne, że odbiorą nam siłę do działania.

Na rezyliencję składa się też określony sposób myślenia: unikanie patrzenia na kryzys jako na sytuację nie do pokonania, zaakceptowanie zmiany jako nieodłącznej części życia i szansy na poznanie siebie w nowych okolicznościach, pozytywne postrzeganie siebie. 

Czasami warto zgłosić się po pomoc psychologa lub psychoterapeuty. Warto nauczyć się rozpoznawać sytuacje, w których nasze własne zaplecze umiejętności radzenia sobie z przyjemnościami okazuje się niewystarczające i sięgać wtedy po profesjonalną pomoc. Podczas psychoterapii można nauczyć się m.in. wspomnianego wcześniej sposobu myślenia i metod na okiełznanie silnych emocji. 

Podsumowanie 

Rezyliencja to nie tylko odporność na stres czy zdolność przetrwania w trudnych okolicznościach. To kompleksowa umiejętność, którą można rozwijać i wzmacniać na wiele sposobów, od dbania o zdrowy styl życia, przez rozwijanie kompetencji społecznych i emocjonalnych, aż po świadome zarządzanie myśleniem. Każdy ma w sobie potencjał do zwiększenia poziomu rezyliencji, co przynosi korzyści nie tylko w aspekcie zdrowia psychicznego, ale również jakości życia. Jeżeli poczujesz, że potrzebujesz wsparcia w tym procesie, nasz gabinet jest zawsze otwarty. Wzmacnianie rezyliencji to inwestycja w siebie, która z pewnością przyniesie pozytywne efekty w przyszłości. 

 

Źródła: 

Hanson F, Hanson R., Rezyliencja. Jak ukształtować fundament spokoju, siły i szczęścia, Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne 2018. 

Schiraldi G., Siła Rezyliencji. Jak poradzić sobie ze stresem, traumą i przeciwnościami losu, Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne 2023.