Skip to main content

Wyobraź sobie, że idziesz na terapię, opowiadasz o sobie, mówisz to, czego nigdy wcześniej nie wypowiedziałeś głośno – i coś w Tobie zaczyna się zmieniać. Nie tylko emocjonalnie. Coraz więcej badań pokazuje, że psychoterapia działa również na poziomie biologicznym. To, co na pierwszy rzut oka wygląda jak zwykła rozmowa, w rzeczywistości może prowadzić do realnych zmian w strukturze i funkcjonowaniu mózgu. 

Dzięki zjawisku neuroplastyczności mózg może tworzyć nowe połączenia, przekształcać stare schematy i uczyć się reagować inaczej. Ten artykuł pomoże Ci zrozumieć, jak to możliwe – i dlaczego warto potraktować terapię nie tylko jako emocjonalne wsparcie, ale też jako proces fizycznej zmiany, która zachodzi w Tobie krok po kroku.

Czym jest neuroplastyczność?

Neuroplastyczność to zdolność mózgu do zmieniania się w odpowiedzi na doświadczenia. To dzięki niej uczymy się mówić, jeździć na rowerze czy grać na instrumencie. Ale to nie wszystko – neuroplastyczność pozwala również leczyć się z traumy, łagodzić objawy depresji czy zmieniać nieadaptacyjne schematy myślenia. 

Przez długi czas sądzono, że mózg dorosłego człowieka jest w dużej mierze „zaprogramowany” i niezmienny. Dziś wiemy, że nawet w dorosłości potrafi się uczyć, przekształcać i rozwijać – choć czasem wymaga to czasu i powtarzalnych bodźców. Każde nowe doświadczenie, każda powtarzana reakcja emocjonalna, każdy moment refleksji czy uważności może wzmacniać jedne połączenia neuronowe i wygaszać inne. 

Psychoterapia działa właśnie w ten sposób: dostarcza systematycznych doświadczeń, które stają się impulsem do zmian w mózgu. Nie chodzi więc tylko o „rozumienie siebie”, ale o tworzenie nowych ścieżek, które z czasem zaczynają działać automatycznie.

Co dzieje się z mózgiem w trakcie psychoterapii?

Psychoterapia to nie tylko zmiana myślenia – to zmiana działania mózgu. Badania neuroobrazowe, takie jak funkcjonalny rezonans magnetyczny (fMRI) czy elektroencefalografia (EEG), pokazują, że po cyklu psychoterapii dochodzi do mierzalnych zmian w aktywności mózgu. Na przykład u osób z lękiem czy depresją obserwuje się obniżenie aktywności ciała migdałowatego, czyli obszaru odpowiedzialnego za przetwarzanie zagrożenia. Jednocześnie wzmacnia się aktywność kory przedczołowej, która odpowiada za logiczne myślenie, regulację emocji i podejmowanie decyzji.

W przypadku terapii poznawczo-behawioralnej (CBT) zauważono także zmiany w strukturze sieci neuronalnych odpowiadających za interpretację emocjonalną. EMDR, stosowana często w terapii traumy, może wpływać na sposób integracji wspomnień – prowadząc do ich odkodowania i przetworzenia w sposób mniej bolesny. Terapie psychodynamiczne natomiast angażują głębokie obszary związane z introspekcją i pamięcią emocjonalną. 

Wszystko to pokazuje, że różne nurty terapii mogą działać na różne układy w mózgu – ale wspólnym mianownikiem jest to, że terapia naprawdę wpływa na to, jak funkcjonuje nasz układ nerwowy.

Jakie zmiany zachodzą w mózgu podczas terapii?

Z perspektywy neurobiologicznej, psychoterapia może prowadzić do konkretnych i powtarzalnych zmian w różnych obszarach mózgu. Jednym z najczęściej obserwowanych efektów jest zmniejszenie aktywności ciała migdałowatego, które pełni rolę „czujnika zagrożenia”. U osób z lękiem, depresją czy PTSD ciało migdałowate reaguje nadmiernie – każda krytyka, nieporozumienie czy niepokojąca myśl może wywoływać silną reakcję stresową. Regularna praca terapeutyczna stopniowo uczy mózg, że nie każdy sygnał to zagrożenie, a to zmniejsza ogólny poziom napięcia i nadreaktywności.

Jednocześnie wzmacniają się połączenia w korze przedczołowej, zwłaszcza jej bocznych częściach, odpowiedzialnych za kontrolę impulsów, analizowanie sytuacji i podejmowanie decyzji. Dzięki temu zyskujemy większą zdolność do refleksji i dystansu wobec emocji – zamiast reagować automatycznie, możemy świadomie wybrać, jak chcemy się zachować. 

W niektórych przypadkach obserwuje się też lepszą synchronizację między półkulami mózgu, co może przekładać się na bardziej zintegrowane doświadczanie emocji i myśli. Zmiany zachodzą także w tzw. sieci domyślnej (default mode network) – u osób po terapii ruminacje, czyli natrętne, powtarzające się myśli, często stają się mniej intensywne, a w ich miejsce pojawia się większa zdolność do bycia „tu i teraz”.

Dlaczego rozmowa może zmieniać mózg?

Z pozoru to tylko słowa. Ale kiedy podczas terapii mówisz o trudnych emocjach, przeżywasz je w bezpiecznym kontakcie i widzisz, że ktoś przyjmuje Cię bez oceniania – Twój mózg dostaje zupełnie nowy rodzaj doświadczenia. 

Neuroplastyczność działa nie tylko wtedy, gdy uczymy się nowych umiejętności, ale również wtedy, gdy doświadczamy emocji w inny sposób niż wcześniej. Rozmowa terapeutyczna to nie pasywny proces. To aktywne ćwiczenie nowych ścieżek poznawczych i emocjonalnych: uczysz się inaczej myśleć, czuć, interpretować, reagować.

Dodatkowo, sama relacja terapeutyczna ma kluczowe znaczenie. Badania pokazują, że bezpieczna więź z terapeutą może aktywować układ przywiązania i regulować pobudzenie w autonomicznym układzie nerwowym. To tak, jakbyś dostał możliwość przepisania na nowo dawnych doświadczeń relacyjnych – nie przez analizę, ale przez przeżycie. 

Z czasem, dzięki powtarzaniu tych doświadczeń w bezpiecznej relacji, mózg zaczyna uczyć się nowych wzorców. To właśnie dlatego terapia działa – nie tylko intelektualnie, ale biologicznie. Każda rozmowa to potencjalny moment zmiany na poziomie neuronalnym.

Co możesz zrobić, żeby wspierać zmiany w mózgu podczas terapii?

Neuroplastyczność to nie magia – to proces, który potrzebuje konkretnego środowiska, powtórzeń i uważności. Oznacza to, że sposób, w jaki korzystasz z terapii, ma znaczenie. Jednym z najważniejszych czynników wspierających zmiany w mózgu jest regularność. Nawet najlepsza sesja raz na kilka miesięcy nie wywoła takiego efektu jak spokojna, systematyczna praca. Mózg uczy się poprzez powtarzalność – a każda sesja to szansa, by utrwalić nowe ścieżki reagowania i rozumienia.

Równie ważne jest to, co robisz pomiędzy sesjami. Refleksja nad tym, co się wydarzyło, prowadzenie notatek, świadome zauważanie momentów, w których pojawiają się znane schematy – to wszystko wspiera aktywne tworzenie nowych połączeń neuronowych. 

Więcej o tym pisałyśmy w artykule: 5 sposobów na to, jak wynieść z terapii jak najwięcej

Warto też zadbać o sen, ruch i oddech, które biologicznie wspierają procesy uczenia się i integracji emocji. Neuroplastyczność potrzebuje też… spokoju. Jeśli ciągle działasz w trybie przetrwania, mózg skupia się na reagowaniu, nie na uczeniu. Dlatego tak ważne jest budowanie chociażby krótkich momentów regeneracji i zatrzymania – one dosłownie pomagają Ci zmieniać się od środka.

Twój mózg potrafi się zmieniać – nawet jeśli Ty w to jeszcze nie wierzysz

Jedną z najważniejszych wiadomości, jakie daje nam współczesna neuronauka, jest to, że zmiana jest możliwa. Nie tylko na poziomie zachowania czy sposobu myślenia, ale też głęboko – w strukturze i funkcjonowaniu mózgu. Psychoterapia działa, bo tworzy warunki do powtarzania doświadczeń, które wcześniej były nieosiągalne: akceptacji zamiast oceny, kontaktu zamiast izolacji, zrozumienia zamiast chaosu. Z każdym kolejnym krokiem, z każdą sesją, z każdą świadomą reakcją – wzmacniają się połączenia neuronowe, które mogą służyć lepiej niż te wyuczone w bólu czy przetrwaniu.

Nie oznacza to, że zmiana przychodzi łatwo. Mózg nie przestawia się z dnia na dzień. Ale jeśli przez lata wykształcałeś w sobie sposoby reagowania oparte na lęku, unikaniu czy tłumieniu emocji – możesz też z czasem zbudować inne. I to nie jest tylko metafora – to fakt biologiczny. Dlatego warto dać sobie czas, cierpliwość i szansę

 

Źródła: 

  1. Collerton D. Psychotherapy and brain plasticity. Front Psychol. 2013 Sep 6;4:548.
  2. Månsson, K., Salami, A., Frick, A., et al. (2016). Neuroplasticity in response to cognitive behavior therapy for social anxiety disorder. Translational Psychiatry, 6, e727.
  3. Sen, Zilcha‑Mano, S., & Shamay‑Tsoory, S. (2022). Inter‑brain plasticity as a biological mechanism of change in psychotherapy: A review and integrative model. Frontiers in Human Neuroscience, 16.
  4. Schrammen, E., Roesmann, K., Rosenbaum, D., Redlich, R., Harenbrock, J., Dannlowski, U., & Leehr, E. J. (2022). Functional neural changes associated with psychotherapy in anxiety disorders – A meta-analysis of longitudinal fMRI studies. Neuroscience & Biobehavioral Reviews, 142, 104895.